niedziela, 16 września 2012

:)


Tak dziś zrobiłam parę zdj jej . ale zamierzam trochę więcej jak się obudzi nie mam siły.. odrobić lekcji dowiedzieć się czy jest w końcu ta kartkówka czy nie. ja pierdole . Pierdole to wszystko nie mam siły ratujcie mnie wszyscy . pragnę deszczu, burzy, zimy mam dość jak na razie słońca w czasie szkoły wolę jak napierdala deszczem wolę być mokra.. tęsknie wciąż za tamtym wolnym czasem ale trudno robię kakao zatapiam się w łóżku z laptopem i słuchawkami pod moim kochanym kocykiem z szalikiem na szyi gdzieś dalej śpi smacznie pies a w słuchawkach rozbrzmiewa Lana Del Rey na zmianę z Kasią lub Marią zasmucając się coraz bardziej czyżby szła jesień?!  tak to lubię takie wieczory . Właśnie przypomniałam sobie ze coś było z polaka kolejne nie mające sensu zadanie domowe eh zrobię tylko aby było na tym to wszystko polega . Ale matmę polubiłam. i kawę pije lirami a pies ze mną . Summertime sandess ssummertime sadness oh, my Got. żegnam. pozdrawiam cię. 

1 komentarz: