wtorek, 24 lipca 2012

Antibia

wlosky. Wstałam rano tzn siostra moja kochana mi wparowała o 9 waląc do drzwi bo chciała czyste płyty xD. Wczoraj dobry skype z Magdą muahahha - poproszę kuraka. W sobotę chyba przyjedzie. Zrobiłam obiad tacie sobie i babci. i czyściłam basen chce go jeszcze tam dokończyć ale nie wiem gdzie jest chlor  może posprzątam trochę w domu obejrzę do końca rodzinkę.pl i ten basen dokończę i może się wybiorę do Magdy do Wilczkowa w sumie nie znam trasy ale obczaję a roweru nie mam bo wczoraj kapcia złapałam i z buta do kob i zostawiłam go u koleżanki także ten mam fajne książki i znalazłam fajny rysunek na necie i go tu wrzucam i już lecę cześć. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz