niedziela, 22 lipca 2012
Sobótka.
No to wczoraj tak o to ruszyliśmy, powoli przez jakieś pola z małym asortem. W końcu usiedliśmy gdzieś na kamieniołomach i pili . Dali nam jedno piwo aby nie było smutno xD jak stąd już wracaliśmy na "wyspę" Kuzyn dal nam jeszcze jedno piwo. Doszliśmy o tu :
Miejsce cudo kiedyś tam jeszcze wrócimy no i siedzieliśmy tam dość długo i piliśmy o dziwo nam jeszcze dali z 5 piw i trochu malinówki. no to tyle później wracaliśmy w 8 osób jednym 5 osobowym autem ale było śmieesznie rasiowa poznała co to znaczy wycieczka z Górajewskimi lecimy cześć : )
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz